Dominikana – Wioska Artystów

Altos de Chavon –  Dominikana

Kolejny wpis o Dominikanie, tym razem jest to fragment wycieczki do Altos de Chavon, wioski artystów, wykutej w koralowcu. Zbudowana została w latach 70-ych XX wieku na wzór andaluzyjskiej wioski z XIV wieku. Jest to spełnione marzenie byłego prezydenta amerykańskiej kompanii cukrowniczej Gulf & Western, Charlesa Bluhdorna, który ofiarował tę wioskę swojej córce Mercedes. W Altos mieszkają artyści z całego świata, którzy znajdują tu inspiracje dla swoich dzieł. Ich prace można zakupić w licznych sklepikach i galeriach. W Altos de Chavon znajduje się prestiżowa szkoła artystyczna na poziomie uniwersyteckim, wspólpracująca na stałe z nowojorską Parsons The New School for Design.

Wioska jest przepięknie zaprojektowana, ma maleńkie, kręte uliczki, placyki i fontanny, eleganckie butiki i restauracje, wieczorem z kościelnego placu można podziwiać widok na rzekę Rio Chavon. Mało kto wie, że rzeka ta posłużyła jako plener m.in. do filmów „Czas Apokalipsy” i „Rambo”. Centralnym punktem miasteczka jest kościół San Estanislao, gdzie znajduje się grób polskiego świętego Stanisława. Papież Jan Paweł II poświęcił to miejsce w roku 1979.

Wśród artystów i prominentów panuje moda na zawieranie ślubów w tym kościele.
Niedaleko znajduje się też amfiteatr, gdzie 5000 ludzi może podziwiać i słuchać znanych artystów – występowali tam: Frank Sinatra, Santana, Julio Iglesias, Erasure, Andrea Bocelli, Duran Duran i wielu innych.

Wycieczka nie zakończyła się w tej wiosce, był to jeden z jej etapów. Rzeką Rio Chavon płynęliśmy miniparowcem do jej ujścia do morza. Mijalismy lasy namorzynowe, a u ujścia rzeki przesiedliśmy się na szybką łódź, która – z małym przystankiem na kąpiel na mieliźnie z pokruszonych muszelek – zawiodła nas na fantastyczną wyspę Saona. Odpoczynek pod palmami i absolutnie bezkarne lenistwo!:)

Dominikana ma ponad 1 000 mil cudownych, szerokich, w większości białych plaż. Plaża od Punta Cana do Bavaro jest uważana za najdłuższą plażę na Karaibach.
I czy po takich wiadomościach nie zrobiło nam się cieplej i weselej?:)

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *