Tęczowy świat – podróż po kolorowych miastach

Z całą pewnością w otoczeniu żywych kolorów zdecydowanie lepiej się mieszka. Zapraszamy w tęczową podróż po ulicach najbardziej kolorowych miast na świecie!
SISIMIUT, Grenlandia
Sisimiut w Grenlandii przypomina miasteczko zbudowane z klocków
Wydawać by się mogło, że krajobraz Grenlandii jest jednostajny i nudny, tymczasem stereotypy zdecydowanie burzy Sisimiut. Portowe, rybackie miasteczko, położone na zachodnim brzegu Grenlandii to drugie co do wielkości miasto w kraju. Co ciekawe, w Sisimiut mieszka niewiele ponad 5000 mieszkańców! A jest ich tam „tak wielu” tylko dlatego, że port w Sisimiut nigdy nie zamarza :)
ALESUND, Norwegia.
Aż trudno uwierzyć, że to nie kreskówka!
Portowe miasto handlowe położone w zachodniej Norwegii słynie z otaczających je fiordów oraz architektury w stylu Art Nouveau. Miasteczko położone jest na półwyspie oraz kilku wyspach, przez co tworzy wrażenie jak gdyby wyłaniało się prosto z morza.
Swoją kolorową architekturę miasteczko zawdzięcza młodym architektom, którzy odbudowali je od podstaw po wielkim pożarze na początku XX wieku.
GUANAJUATO, Meksyk
W labiryncie kolorowych domów można się zgubić z przyjemnością!
Guanajuato to miasto w Meksyku położone na wysokości ponad 2000 m.n.p.m. słynące z sieci małych i krętych uliczek oraz niezliczonej ilości rynków. Co ciekawe, ze względu na gęstą zabudowę, ruch samochodowy przeniesiony został do podziemnych tuneli pod miastem.
Guanajuato znane jest również ze znajdującego się w nim „Muzeum Mumii”, w którym znajduje się ponad 100 prawdziwych, wiekowych eksponatów. Kolorowe miasteczko Guanajuato, jako swoista atrakcja, zostało w całości wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.
DŹODHPUR, Indie
Widok na niebieskie miasto z twierdzy Mehrangahr zapiera dech w piersiach.
Jodhpur, to miasto w Indiach leżące na granicy z pustynią Thar. Miasto słynie przede wszystkim ze swojego charakterystycznego koloru – wszystkie znajdujące się w nim budynki pomalowane zostały na niebiesko! W Jodhpurze znajduje się jeden z największych indyjskich fortów – Twierdza Mehrangarh, z którego rozpościera się nieziemski widok na błękitne miasto.
W takich miastach żyje się z całą pewnością przyjemniej niż wśród szarych kamienic, może kolorowe farby to pomysł na ożywienie naszych polskich miast?

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *